I tried different ways to show it to people but I guess this one's the best. Ladies and Gentlemen At this point I realised my colouring sucks If you spy any mistakes/bad spelling drop me a line! Thanks for your attention :) oh yeah, whole thing is mine lineart with fine liner colours on two first pages in OC1.1
Oh no tak, zapomniałam że lja dziś miało nie być *plask* Ale i tak naskrobię notę albowiem czuję taką wewnętrzną potrzebę. FONETYKA dostałam (znów!) 4- ale nie narzekam, bo z moim oddychaniem i tak poszło śpiewająco. Że tam stress nie tam daję i nierytmiczna jestem, pff. ale co się najadłam strachu to moje. Ten tekst co go miałam czytać już umiem na pamięć, idąc na zajęcia wyrecytowałam sobie cały...
Przyszły tydzień... to będzie krwawa jatka. Na wszelki wypadek jakbym nie przeżyła czy coś... i nie dała rady nic naszkicować bądź wrzucić tu, mam trochę piątkowych notatek, żeby się tak nie dłużyło :P (dużo Cioty, ale nie tylko. A nawet jeśli, to się trochę uśmiecha, a to już jakaś odmiana) przesadziłam. Ragnar wyszedł za bardzo rozciągnięty, a ponieważ służył mi potem za miarkę to i Jess wygląda...
and i post when i want to even every day I have finally transcribed the text i was supposed to, did the latin homework and started WOL exercises, also printed dialogues and started practising reading them. I can't listen to the mp3 with them because my computer is stupid and I can't download anything but rapidshare files :( also, the tap is finally fixed. We spent last day washing the dishes...
You've been warned. królewna z drewna powraca! w skrócie Mec jęczy że mu się znów przytyło (niekoniecznie...) a Xav wreszcie zaczyna rozumieć że zapewnianie że to nieprawda nie ma sensu, mówienie że mu się podoba też nie bardzo. ;P tekst nie musi być czytelny, wiadomo o co cho. Jęki. wspomagane posemaniacsami nigdy nie wiem czy używać tych facetów czy babek, i zwykle na babkach się...
Reasumując, ten weekend był bardzo wyczerpujący psychicznie. I fizycznie. W niedziele wieczorem włączyłam sobie za rada mojego taty 'Rec'. Zgadnijcie kto nie mógł zasnąć do piątej rano? Potem na urodziny do cioci, gdzie zasypiałam nad talerzem... Dziś obiadek u babci i autobusem do Torunia. W Toruniu przeprawa z landlady która poczuła się urażona gdyż wymagamy od niej żeby naprawiła nam cieknący kran...
Hej, to znowu ja. kolejne kilka godzin spędziłam dziubdziając następną stronę i skończyłam ale... tak naprawdę nie wiem czy chcę robić więcej. To znaczy tak, chcę rysować ls, ale nie w takiej postaci i nie w ten sposób. Pomysły mi uciekają, nie udaje mi się zrobić wszystkiego co planuję, dialogi brzmią idiotycznie, rysunki mi się nie podobają, jest cała masa błędów i rzeczy zrobionych 'na odwal...
niemniej co przeżyłam, to moje. Kwadrans po piętnastej wystrzeliłam na przystanek, po drodze spotkałam Jade i dostałam kopa na szczęście i niczego nie podejrzewając skręciłam w ... ulicę Mickiewicza której nie było. Był rozkopany rów. I, o dziwo, kiosk ruchu. Pani uprzejmie poinformowała mnie jak dojść na ulicć Krasickiego bodaj, gdzie został przeniesiony przystanek. Mimo że zostało raptem 10 minut...
Dziś spędziłam przedpołudnie przeglądając zasoby Biblioteki Uniwersyteckiej, te dotyczące nauki języków. Napisałam trzy strony na temat 'oh jak tego dużo każdy znajdzie coś dla siebie' :/ Potem poszłam na zakupy i kupiłam zepsutą kapustę pekińską i zepsutą zieloną paprykę szkoda że nie wiedziałam o tym zanim nie zaczęłam wkrajać je do surówki :( No a potem oekaki A łacina w lesie. ale mozolnie...
Guessss what i did today :D though i'm going to change few panels later. like ballskick b'cause law fights like a girl and is proud of it don't tell me you didn't see it coming have to redraw tentacles D: oekaki hates me no, actually my internet connection is shitty, ask friedenmann first person who makes perverted comment gets a punch in the face D < i downloaded gimp...