|
Jak można byc tak wykończonym po dniu, w którym się prawie nic nie robiło? Pobudka o siódmej, żeby się przygotowac na zajęcia. O dziesiątej się okazuje, że zajęc nie ma. O dwunastej się okazuje, że drugich zajęc nie ma. O drugiej się okazuje, że grupa odwołała lekcje, więc się niepotrzebnie spieszyłam. Powrót do domu o ÓSMEJ wieczorem... po TRZECH godzinach pracy. Co jest, do jasnej anielki, nie...

http://miss-dora.livejournal.com/10901.html
(Cached)
0 links
Published: 1 year, 7 months ago (Wed, 21 Nov 2007 14:25:09 PST); 1222 bytes
|