... mi nie najgorzej, ale pięknych ocen nie oczekuję. W szkole była policja. Podobno wszystkim pierwszy klasom pies szperał w plecakach, ale nie jestem pewna czy to prawda. Napewno policja chodziła po budynku xD Na basenie facet nas wykończył. Dosłownie! Ledwo co wyrabiałam, ale nie było aż tak najgorzej. Tyle, ze oczy strasznie mnie piekły i nadal pieką. Itai! Pisałam dzisiaj z Iną. Podobno ma jecha...
... obudziłam się w domu. I tu zaczyna się prawdziwy sen. Miałam iść na jakieś przyjęcie do rodziny, której nie cierpię (czysta nieokiełznana niczym nienawiść, której uzasadnienia nie znałam). Podczas zabawy w basenie, ja chyba z jakąś koleżanką (może siostrą, ale była trochę ode mnie młodsza, ja sama nie umiem określić mojego wieku wtedy) zaczęłyśmy podtapiać dzieci właścicieli. Kiedy już wyszłyś...
zabawa!!! Bawimy sie!!!....hihihihi Wybierz miesiąc w,którym się urodziłeś/aś. 1 - Pływałem w basenie pełnym wódki z 2 - Musiałem to zrobić z 3 - Przytulałem się z 4 - Zabiłem 5 - Nigdy nie całowałem się z 6 - Wydałem całe pieniądze z 7 - Paliłem z 8 - Spałem z 9 - Jadłem 10 - Kłóciłem się z 11 - Ożeniłem się z 12 - Usiadłem na Następnie wybierz dzień w,którym się urodziłeś/a...
... pod pierzynę! (O, tak, udałabym się pod pierzynę w trybie natychmiastowym, otuliła milusio, zapuściła Teraz albo nigdy i tak usnęła. Mrał. Tymczasem pora zejść na ziemię i zabrać do roboty:/ )Po basenie dostałam takiego ataku kichawki, że już zaczęłam się zastanawiać, czy nie będę chora, ale to chyba tylko przejściowa reakcja alergiczna na chlor. I hope so w każdym razie. A w ogóle to ...
... kole- tak wyszło. Przyszły chmary rozwydrzonych kociaków i K. z kurtka w ręcę, której obojętny był silny wiatr i 10°C. Dziwna. Wreszcie ruszyłyśmy nasz skład - 9 dziewczyn, jak okazało się na basenie, aż 3 z nich pływały. Siedząc na widowni wymieniałyśmy się doświadczeniami z rodzeństwem i planami na przyszłość, oraz językami potrzebnymi, by tą przyszłość osiągnąć. Mój nasuwający się wniosek - "...
Tak właśnie. Potteromaniactwo moje objawia się byciem w księgarni punkt dwunasta w nocy i czytaniem do wpół do trzeciej. Oczy mnie bolą co najmniej tak, jakbym pływała pół dnia w cholorowanym basenie, ale! Czego to się nie robi dla HP, nawet, jeżeli siódmy tom czasami przypomina przeciętny fanfik. Po przeczytaniu streszczenia w lato nie zarzekałam się, że nie przeczytam, bo i tak wiedziałam, że ...